Czy i jak Polacy dbają o zęby?

Wszechobecność reklam prezentujących zdrowy, śnieżnobiały uśmiech, kolorowe szczoteczki i zachwalane pasty do zębów na półkach sklepowych, łatwy dostęp do opieki dentystycznej – Polacy są zewsząd atakowani informacjami o tym, jak ważna jest higiena jamy ustnej. Czy faktycznie ich wiedza na ten temat jest wystarczająca? Rzeczywistość przedstawia się nieco mniej kolorowo.

W statystykach wypadamy niekorzystnie. 98% dorosłych Polaków ma próchnicę, zaś zdrowe zęby ma zaledwie 13% sześciolatków. Prawie milion Polaków nie posiada własnej szczoteczki, a około 2% w ogóle nie myje zębów. Co czwarty Polak przyznaje, że myje je maksymalnie raz dziennie. Kobiety wykazują się większą dbałością higieny jamy ustnej niż mężczyźni, ale tylko 57% z nich zapewnia, że myje zęby dwa razy dziennie. Na tym niepokojące wnioski się nie kończą. Przeciętny Polak nie dość, że myje zęby zbyt rzadko to jeszcze zdecydowanie zbyt krótko i nieprecyzyjnie. Zalecana długość szczotkowania wynosi około 3 minut – większość Polaków skraca ten czas co najmniej o połowę. Poza tym wykonuje w tym czasie szereg różnych czynności takich jak parzenie kawy czy przeglądanie gazety.

 

Jest coraz lepiej, ale nadal źle

W świetle tak ponurych obserwacji niewielkiej osłody dodaje fakt, że powoli powstaje w nas nawyk chodzenia do dentysty. W porównaniu do lat poprzednich coraz więcej osób korzysta z usług stomatologicznych – są to głównie mieszkańcy dużych aglomeracji. Jednak pomimo tej tendencji zaledwie 25% deklaruje, że odwiedza dentystę co najmniej raz w roku. A ponad połowa Polaków zgłasza się do stomatologa wyłącznie w sytuacji silnego bólu zęba. Dlaczego tak niechętnie leczymy swoje zęby? Najczęstsze przyczyny to finanse oraz strach przed bólem. Większość z nas postrzega dentystę zgodnie z klasycznym stereotypem groźnego stomatologa ze strzykawką i masą urządzeń wydających niepokojące odgłosy. A stereotypowy pacjent leży bezbronnie na fotelu z paniką w oczach, koniecznie głośno krzycząc. Psycholodzy dowodzą, że ludzie, którzy w końcu zauważą fałszywość takich przekonań i tak mogą mieć ogromną trudność, by je zmienić. Raz ukształtowane poglądy nie poddają się łatwo procesom weryfikacji.

Nie wiemy jak dbać?

Najbardziej zastanawiającą kwestią jest jednak to, że 70% z nas nie ma pojęcia, jak właściwie dbać o zęby. – Polacy kupują coraz lepsze szczoteczki, pasty, płyny, nici dentystyczne, ale nie potrafią ich odpowiednio używać. Nie radzą się w tym temacie stomatologów. Często źle dobieramy szczoteczki lub poddajemy się reklamie. – mówi dr n med. Mariusz Duda z Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej Duda Clinic. Większość z nas tkwi w błędnym przekonaniu, że dba o higienę jamy ustnej, bo w ogóle myje zęby. Niecała minuta pośpiesznego mycia z jednoczesnym czytaniem gazety i przeglądaniem poczty, i to najczęściej jedynie rano – z całą pewnością nie wystarczy. Zalecane mycie zębów po każdym posiłku to dla przeciętnego Polaka czysta abstrakcja. O niskiej świadomości na temat potrzeb higieny świadczy także to, że zbyt rzadko zmieniamy szczoteczkę do zębów, A zbyt długo używana szczoteczka stanowi siedlisko niechcianych bakterii i drobnoustrojów. Powinna być więc zmieniana co 3-4 miesiące.

 

Niedostatki w edukacji

Niska świadomość jest związana z problemem braku odpowiedniej edukacji dotyczącej zasad higieny i profilaktyki. Dzieci uczą się szczotkowania zębów od zaniedbujących tę czynność rodziców. Nieodpowiedni wzorzec w domu nie jest niczym równoważony w szkole – wciąż brak rzetelnego programu, który uczyłby dzieci właściwych technik higieny oraz wrażliwości w tej dziedzinie. Jest to sprawa budząca przerażenie stomatologów, lecz bagatelizowana przez resztę nieświadomych dorosłych. Jakie są skutki długotrwałego zaniedbywania higieny jamy ustnej? Próchnica i nieprzyjemny zapach z ust stanowią zaledwie wierzchołek góry zdrowotnych konsekwencji. Są wśród nich zapalenie dziąseł i tkanek przyzębia, nadwrażliwość zębów czy kłopoty z kamieniem nazębnym.

Jest nadzieja!

Te wszystkie pesymistyczne wnioski prowadzą do tego, że Polska pozostaje w gronie 15 krajów o największej zachorowalności na dolegliwości jamy ustnej. Nie oznacza to jednak, że Polacy w ogóle nie dbają o zęby. Robią to tylko niekompleksowo i w sposób niewystarczający, ponieważ nie są w pełni świadomi znaczenia takich działań. Zwiększenie ich wiedzy na ten temat może znacząco poprawić tak niekorzystne statystyki. I co najważniejsze – może poprawić nasze zdrowie.